Światowy Dzień Ziemi

22 kwietnia obchodzimy Światowy Dzień Ziemi, tym razem pod hasłem „End Plastic Pollution” (Skończmy z zanieczyszczaniem plastikiem). 

Skąd wziął się pomysł na świętowanie istnienia Ziemi?

Wszystko zaczęło się dawno temu w Ameryce. Jako pierwszy z inicjatywą obchodów Dnia Ziemi wystąpił w 1969 roku amerykański ekolog - John McConnell na konferencji UNESCO dotyczącej środowiska naturalnego. Pierwsze obchody Dnia Ziemi ogłosił 21 marca 1970 r. burmistrz San Francisco, ale spektakularne wydarzenie miało miejsce miesiąc później. Za sprawą senatora USA Gaylorda Nelsona 22 kwietnia na ulice miast wyszło 20 mln Amerykanów, by zademonstrować jedność w dążeniu do zdrowego środowiska. Protestowano przeciwko wyciekom ropy, trującym fabrykom, elektrowniom, śmierdzącym ściekom, zanieczyszczeniu wód, toksycznym odpadom, stosowaniu pestycydów czy wymieraniu gatunków. 

Idea obchodów Dnia Ziemi szybko się rozprzestrzeniała. W 1990 r. w 141 krajach (w Polsce po raz pierwszy) świętowało 200 mln ludzi. Obecnie w celebrowaniu Dnia Ziemi uczestniczy ponad miliard ludzi. Entuzjazm i energia związana z troską o środowisko naturalne przełożyła się na ważne międzynarodowe działania. To na Konferencji Narodów Zjednoczonych zwanej Szczytem Ziemi (Rio de Janeiro 1992 r). uchwalono Ramową Konwencję Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu, która po latach doprowadziła do powstania Protokołu z Kioto, a w 2015 roku do podpisania klimatycznego Porozumienia z Paryża.

To wielka sprawa, ale działania proekologiczne podejmowane przez instytucje i organizacje na poziomie międzynarodowym nie rozwiążą wszystkich problemów. Sekretarz Generalny ONZ w przesłaniu z okazji Międzynarodowego Dnia Matki Ziemi w 2015 r. powiedział: „(...) podejmowanie wielkich decyzji spoczywa nie tylko na barkach światowych przywódców i decydentów. Dziś w Dniu Matki Ziemi wzywam każdego z nas do uświadomienia sobie tego jaki wpływ na naszą planetę mają nasze decyzje, i co to oznacza dla przyszłych pokoleń. Nie każdy może pozwolić sobie na dokonywanie odpowiednich wyborów. Jednak proste działania -  takie jak zmiana oświetlenia na energooszczędne czy zakup tylko tego, co jesteśmy w stanie skonsumować - gdy zostaną podjęte przez miliardy ludzi na świecie, mogą zmienić nasz świat. Moc zmian zaczyna się od Ciebie!”. A więc do dzieła!

W Polsce rokrocznie niemal wszystkie uczelnie, szkoły, przedszkola, stowarzyszenia i wspólnoty – nie tylko ekologiczne, towarzystwa przyjaciół przyrody i zwierząt oraz lokalne urzędy organizują festyny plenerowe, konkursy, wystawy czy warsztaty. Bierzmy w nich udział. Uczmy się jak nasze codzienne, rutynowe działania wpływają na stan środowiska. Spróbujmy zmienić te, które najmocniej temu środowisku szkodzą. Angażujmy się w akcje sprzątania ziemi, zbiórki odpadów, segregowania śmieci lub sami je organizujmy. Do 22 kwietnia pozostało kilka dni by zbadać, czy nasze podwórko, osiedle, skwerek, park, polanka w ulubionym lesie nie „woła” do nas o pomoc. Może brakuje tam drzew, krzewów czy po prostu trawnika, może brak jest koszy na śmieci i cała przestrzeń powoli zamienia się w wysypisko? Skrzyknijmy się. Zwołajmy przyjaciół, rodziny, znajomych, sąsiadów, zasadźmy drzewo lub krzew, zorganizujmy kosze na śmieci, uprzątnijmy polankę ze starych plastikowych butelek, torebek czy opon. 

Dbajmy o Matkę Ziemię cały rok, a każdy kolejny 22 kwietnia będzie radosnym ukoronowaniem naszych starań.  

Komentarze są wyłączone.

Facebook